Tajemnice litery „J”
J – JAKOŚĆ
Jeżeli interesuje Cię typowa teoria to znajdziesz ją – TUTAJ – KLIKNIJ TU!
📌 Moja teoria mówi, że…
Jakość to pojęcie względne. Zespół cech produktu/usługi to jedno, a odbiór jego faktycznej jakości i spełnienie oczekiwań w ocenie klienta weryfikuje to pierwsze. Kreując swoją ofertę, pracując nad produktem czy usługą, oczekiwanie na moment, że to coś będzie idealne, że bardziej się już nie da i że na pewno klient doceni jakość, może sprawić, że do klienta w ogóle z tym nie wyjdziesz. To Ty jako twórca produktu/usługi decydujesz, jakie ma mieć cechy i w jaki rodzaj klienta będziesz celować. Czy rzeczywiście wszystko co oferujesz musi być w stylu „mucha nie siada”, całkowicie na tip top, by Twój klient oceniany jako wymagający nie miał zastrzeżeń? Czy może Twój pospolity produkt/usługa ma trafić do pospolitych klientów, którzy zapłacą odpowiednio niższą cenę w stosunku do wersji premium.
Planując wprowadzenie czegokolwiek na rynek warto jednak skorzystać z rejestru podstawowych cech, które każdy produkt powinien spełniać. Ostatecznie wszystko zależy i tak od Ciebie, ale lista poniżej może dać wiele wskazówek w procesie tworzenia, ponieważ takimi kryteriami zwykle kieruje się klient, który ma za coś zapłacić. Jest to funkcjonalność, praktyczność, niezawodność, trwałość i bezpieczeństwo użytkowania. Jest jeszcze jedna korzyść takiej analizy, bo jeżeli którakolwiek z tych cech dotyczy Twojego produktu/usługi to naturalnie staną się one elementem promocji.
📌 Z życia wzięte …
Kupując tani sprzęt AGD w Biedronce oczekujesz jakości firmy Miele i że będzie działać długie lata? Cena zwykle idzie w parze z jakością, a my jako konsumenci patrzymy na towar również przez pryzmat tego ile za niego płacimy.
💡 Temat jest prosty w przypadku produktów. W kwestii usług, dobrze wiemy, że pozornie ta sama wartość i jakość może kosztować bardzo różnie w zależności od usługodawcy. Jednak tutaj na cenę samej usługi nie składa się tylko ona, ale również renoma, którą dana marka ma na rynku. Nie oznacza to wcale, że kiedy zaczynasz dopiero świadczyć dane usługi to masz wycenić je na symboliczną kwotę, bo jeszcze nikt nie zna Cię na rynku. Gdy zaczniesz od zbyt niskiej ceny, to możesz liczyć na klientów, ale potem nawet nieznaczne podwyższenie cen może sprawić, że będzie Ci trudno tych wszystkich klientów zatrzymać.
Polecam:
Nie kuś klientów zbyt niską ceną, kiedy pojawiasz się na rynku z nowym produktem/usługą. Cena jednak trochę sugeruje jakość, zatem przeanalizuj we własnym zakresie ile coś jest warte, by nie mieć za chwilę presji, że trzeba wprowadzać podwyżki.
🎯 ZADANIE Pobierz PDF. Pobierz / Wydrukuj
Zapisz nazwę konkretnego produktu/usługi, jaki oceniasz oraz jego aktualną lub planowaną cenę. Teraz zrób analizę produktu/usługi z pozycji klienta. Na krótką chwilę poddaj surowej ocenie cechy produktu lub rezultaty do uzyskania w przypadku usługi. Mając już listę „dobra”, jakie niesie ze sobą dany produkt/usługa, wróć do pozycji ceny i zastanów się, czy jest właściwa. W przypadku usług taka analiza może okazać się bardzo pomocna w stworzeniu pakietów, np. obecna cena będzie w wersji podstawowej, a dodatkowe rozszerzenie, jakaś konkretna cecha, korzyść będzie dopiero przy tej usłudze jako Premium. Analizowanie obecnej sytuacji w firmie, naprawdę często oświeca nas i pokazuje dodatkowe możliwości zarobkowe bez dodatkowego wysiłku, bo pracujemy nad tym co już mamy, jedynie modyfikujemy ofertę dla klienta.
Jeżeli chcesz poznać podejście do jakości „z mojego podwórka” znajdziesz je – TUTAJ
No, jak ja mogę poruszać taki temat. Czuję się wręcz w obowiązku, żeby trochę niektórymi potrząsnąć. Czasem nie pomaga prowadzenie za rączkę, bo z natury niektórzy mają tendencje do wyszukiwania problemów. Jak to się mówi, robią z igły widły. Zawsze coś im przeszkadza, nie mogą, nie potrafią, nie mają siły itd. Można mieć gorsze dni, ale kiedy zamiast zrobić sobie przerwę i odpocząć tylko w zaplanowany weekend, czy nawet 7 dni gdzieś na wyjeździe, przedłużasz tę regenerację o kolejne dni, to nie marudź potem, że masz zaległości i zamiast po odpoczynku wszystko sprawnie nadgonić, to jest jeszcze gorzej. To są skutki przeciągniętego lenistwa. Wypadasz z rytmu, a jeśli prowadzisz firmę w pojedynkę to sprawy nie załatwiają się w międzyczasie same i tak to się potem kończy.
📌 Zatem koniec z jęczeniem, bierzesz na klatę cały ten bajzel i idziesz do przodu.
Mam nadzieję, że pomogą Ci też słowa Wiliama Shakespeare: „Przestań narzekać, na co nie masz rady, Lecz szukaj rady w tym, na co narzekasz.”
Komentarz *
Nazwa*
E-mail*
Strona internetowa
Zapamiętaj moje dane w tej przeglądarce podczas pisania kolejnych komentarzy.